Strumieniowanie muzyki - czy to się opłaca artystom ...? ▸

muzyka Autor: pawel.kruzel@m00n.link (Paweł Krużel), 25.01.2020 13:57

Postanowiłem napisać kolejny artykuł na temat strumieniowania muzyki. Z rozmów z różnymi osobami w internecie wynika, że nie umieją one przeprowadzać podstawowych działań arytmetycznych … Stąd pomyślałem, że przeprowadzę je dla nich.

Ostatnio kupiłem sobie w sklepie PLAY Google’a (zawsze tam kupuję pliki cyfrowe) płytę Lari Basilio „Far More”. O tej płycie pisałem w osobnym artykule na moim blogu, który możesz znaleźć pod linkiem: TUTAJ. Obliczenia opłacalności wprowadzania muzyki do serwisów strumieniowych przeprowadzę na przykładzie tej właśnie płyty. Nie będziemy bawić się w żadne podatki, marże, czy inne dodatkowe narzuty, tylko posłużymy się stawkami BRUTTO za pojedyncze odtworzenie w serwisach strumieniowych oraz ceną BRUTTO za pojedynczą piosenkę w sklepie PLAY, jak i ceną w pakiecie, czyli gdy kupimy cały album. Obliczenia będą zaokrąglane do 2 (czasami z konieczności 3) cyfr po przecinku. Tabela wypłat dla artystów, na której oparte są obliczenia, jest zaczerpnięta z innego mojego wpisu na blogu i można ją znaleźć TUTAJ.

Cała płyta kosztuje 14,99 PLN. Na albumie jest 9 piosenek, więc w przypadku 14,99 PLN, pojedyncza piosenka kosztuje 14,99 PLN / 9 = ok. 1,66 PLN za jedną piosenkę - w pojedynczym zakupie całego albumu.

Natomiast zakup pojedynczej piosenki z tego albumu to 2,99 PLN - proszę pamiętać że to pojedynczy zakup piosenki.

W najlepiej płacącym Napsterze - stawka dla artysty za pojedyncze odtworzenie jego piosenki to 0,019$. Przy obecnym kursie dolara (3,84 PLN), 0,019 x 3,84 PLN = 0,07 PLN, czyli 7 GROSZY

W najgorzej płacącym Youtube - stawka dla artysty za pojedyncze odtworzenie jego piosenki to 0,00069$. Przy obecnym kursie dolara (3,84 PLN), 0,00069 x 3,84 PLN = ok. 0,002 PLN, czyli 2 DZIESIĄTE GROSZA.

Stąd wynika, że aby artysta mógł otrzymać 2,99 PLN za swoją piosenkę, czyli tyle co z w sklepie PLAY za jej pojedynczy zakup przez jedną osobę, to jego piosenka musi zostać odtworzona 1495 razy w najgorzej płacącym Youtube i 43 (dokładnie 42,71) razy w najlepiej płacącym Napsterze.

Co z tego wynika? W uproszczeniu - pod warunkiem że ktokolwiek znajdzie piosenkę Lari Basilio na Youtube, pioseka musi zostać odtworzona 1495 razy, aby była szansa na zarobienie tych 2,99 PLN. Więc stosunek OPŁACALNOŚCI umieszczenia całej piosenki na Youtube do umieszczenia jej w sklepie PLAY to 1:1495 = wrzucenie piosenki do sklepu opłaca się artyście 1495 razy bardziej (!). A co z autopromocją …? 

Ktoś tu coś wspominał o reklamie i autopromocji artysty. Jaka jest szansa na to, że umieszczenie piosenki w Youtube spowoduje wzrost sprzedaży tej piosenki w sklepie PLAY? Moim zdaniem ŻADNA. Nikt (poza mną i znikomą ilością innych „frajerów”) nie kupi tego w sklepie, bo ma to za darmo na Youtube. Czy taka promocja spowoduje, że ktoś przyjdzie na koncert i wyda pieniądze na bilet albo kupi płytę? A może artysta pozyska jakieś inne lukratywne propozycje? Czy stanie się bardziej widoczny tylko przez umieszczenie piosenki w Youtube? Niekoniecznie. Szansa na to moim zdaniem to najwyżej 50:50, a na zwiększenie popularności, biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo przypadkowego znalezienia artysty w tym piramidalnie gigantycznym tłumie filmów na Youtube, to raczej 0,1:99,99 na niekorzyść artysty. I to optymistycznie! 

To tyle jeśli chodzi o proste kalkulacje. Oczywiście w grę wchodzi tu mnóstwo innych czynników, ale moim zdaniem - ARTYŚCI - rozdajecie się za DARMO i dlatego nie macie z czego żyć i musicie tak ostro kombinować żeby nie zginąć z głodu. A na promocję w dobie internetu są INNE, skuteczniejsze sposoby.

A wy - konsumenci …? Okradacie mimowolnie artystów, płacąc serwisom strumieniowym grosze za dostęp do nieograniczonej puli piosenek. Bo sami widzicie, jak oni słabo płacą tym, którzy stworzyli dla was waszą ukochaną muzykę! Jesteście mimowolnymi wspólnikami w cwanym i obrzydliwie niemoralnym procederze!

Podsumowując - DLATEGO kupuję nadal płyty i pliki cyfrowe! Bo jest to bardziej sprawiedliwe dla artystów, tym bardziej, jeśli oni wydają płyty samodzielnie! Od wydatku 14,99 PLN za płytę (jak w tym przypadku), nie zbiednieję, ale mam za to więcej (9 piosenek!) i artysta też ma więcej!


Paweł Krużel

Paweł Krużel

Instrumentalista, muzyk sesyjny, kompozytor, realizator nagrań, wieloletni kierownik Studia Nagraniowego Radia MAKS w Tarnowie i twórca motywów przewodnich tej stacji. Współtwórca oraz były współwłaściciel RPM Sound and Voices - obecnie jednej z prężniej działających agencji, produkujących oprawę antenową stacji radiowych oraz reklamę dźwiękową. Twórca muzyki ilustracyjnej dla telewizji (m.in. TVN) i radia, kompozytor muzyki do bajek, przedstawień teatralnych, producent reklam i jingli radiowych, realizator live. Współpracował m. in. ze Stanisławem Sojką, Katarzyną Gaertner oraz wieloma innymi zespołami oraz wykonawcami w studiu i na scenie. Oprócz tego zajmuje się tworzeniem róznego rodzaju projektów internetowych, grafiką, oraz pisaniem tekstów.

Napisz do mnie


©  2020 - Paweł Krużel
Informacje prawne