Wytrysk postępu ▸
muzyka Autor: pawel.kruzel@m00n.link (Paweł Krużel), 01.05.2023 9:02
Mój nieco starszy kolega, bardzo "czujny" klawiszowiec i pianista, na dodatek z wykształceniem, jest bardzo za postępem w muzyce.
Kiedy kurde słucham JAK BRZMI ten POSTĘP, to cieszę się, że niedługo umieram. 😆 Oczywiście, pisząc o koledze, nie mam tu na myśli Rick-a Beato, prezentującego 10 czołowych kawałków z światowej listy TOP 50 na Spotify. Gdyby Rick znał termin "wyrób czekoladopodobny", zapewne byłby on przez niego permanentnie nadużywany. 😆 Z tej prezentacji dla mnie morał taki:
1. Jeśli jesteś za tym "postępem", to 3maj się ode mnie z daleka. 😆 Nie znamy się. Spier**laj.
2. Każde urządzenie odtwarzające ten "postęp", w zasięgu moich rąk, zostanie roz**bane młotkiem na drobne kawałeczki, więc nie warto się z tym do mnie zbliżać. No, chyba że z jakiejś przyczyny zapomnę gdzie kurde mam młotek ... 😆 BTW, skąd pewność, że to żart ...? 😆
Teraz już rozumiem SKĄD na świecie tyle dzieci przypominających "wyroby dziecio-podobne". Z takich wytrysków "postępu", jak ten TOP 50, nie może kurna urodzić się potem nic zdrowego ...
P.S. Nie miałem bladego pojęcia, że świat może AŻ TAK sam siebie krzywdzić ❗️
P.S. 2. Urodziny mam jutro, więc nic nie będę pisał, z wiadomych przyczyn. 😉 Spędzę ten dzień m. in. na koncercie Steve Vai w krakowskim ICE ...
Chcesz skomentować? TUTAJ.