Pożeraj srebrną łyżką! Soundscape - Revival ▸

muzyka Autor: pawel.kruzel@m00n.link (Paweł Krużel), 26.01.2024 12:28

Zespół Soundscape, nakładem wydawnictwa Lynx Music wydał na świat "dziecko" w postaci mini-albumu "Revival" z czterema utworami. Oficjalna premiera albumu miała miejsce  w piatek 19 stycznia 2024 roku. Zespół zorganizował z tej okazji specjalne, kameralne spotkanie w sobotę 20 stycznia, na którym miałem przyjemność być. Wtedy mogłem po raz pierwszy zapoznać się z zawartością albumu.

Soundscape ma na koncie do tej pory jeden pełnometrażowy album - "Synæsthesia Deluxe", a na nowe wydawnictwo kazał swoim fanom czekać ponad ... 10 lat. W tym czasie zmienił się dotychczasowy skład zespołu: Krzysztof Siryk - gitara, Mariusz Bieniasz - perkusja, Łukasz Wełna - gitara, Krzysztof Dybaś - śpiew, Tomasz Boruch - gitara basowa. Funkcję wokalisty objął Przemysław Zubowicz a na gitarach basowych gra Tomasz Marmol, który rozpoczął działalność w zespole wkrótce po nagraniu pierwszego albumu. W tym składzie pracowano nad nowym wydawnictwem, które ostatecznie zostało zarejestrowane w studiach nagraniowych: ImpressiveArt Studio, Soundscape Home Studio oraz Regnat Studio. Nad całością czuwał Przemysław Nowak.

Nowy mini-album składa się z czterech utworów: "Shooting Stars", "Scattered", "Kill You Thousand Times" oraz "The Diary". Pierwsze co uderza po rozpoczęciu odtwarzania albumu to fakt, że zmieniła się estetyka muzyczna. Zespół zrezygnował z około-metalowych riffów i growl-u na rzecz bardziej rockowego brzmienia. Obecna płyta jest bardziej "równa" i nie zawiera już tak eksperymentalnych i jaskrawych połączeń gatunków muzycznych jak pierwszy album. Ogólnie króluje wrażenie spójności i solidności.

Ponieważ nie jest to recenzja albumu a raczej moje osobiste na jego temat impresje, nie będę pisał o poszczególnych utworach. Pozostawię niedosyt i pozwolę Wam, czytelnikom samodzielnie zapoznać się z muzyką. Zaznaczę jedynie, że określenie "Progressive Rock" jak najbardziej oddaje to, co w sobie wydawnictwo zawiera. Przyjemną niespodzianką jest to, że nie zrezygnowano z długich form - jeden z utworów trwa prawie 10 minut (!). Całość trwa ok. 24 minut, jak na 4 utwory to całkiem długo - ale - nie spodziewajcie się nudy! Czas przy słuchaniu "Revival" mnie mija nadspodziewanie szybko, pozostawiając niedosyt i niejako zapraszając do ponownego, mimowolnego odsłuchania płyty. Przestrzenne, ale i mocne momentami brzmienia, świetne wielowarstwowe linie wokalne, solidne partie gitar z niespodziankami oraz oszczędny ale konkretny i nieprzypadkowy fundament partii basowych - tak mogę opisać całość. Zespół nie boi się zmian tonacji, metrum, charakterystycznych dla uprawianego gatunku muzycznego, ale zarazem nikt się tu z niczym nie zmaga. Muzyka po prostu płynie, choć - nie brakuje zaskakujących momentów. Niebagatelną "mocą dodaną" są partie obecnego wokalisty, Przemka Zubowicza, który przyczynił się także do powstania poetyckich tekstów w utworach. Jego szerokie możliwości artystyczne odcisnęły w tym albumie swoje pozytywne "piętno". Zresztą teksty, dla mnie, jako całość stanowią również samodzielną wartość w tym wydawnictwie. Poczytajcie / posłuchajcie sami ...

Z moich spostrzeżeń: muzycznie zabrakło mi instrumentów klawiszowych czy jakichś innych brzmień, pomimo bogactwa gitarowych partii. Kompozytor utworów - gitarzysta Krzysztof Siryk - jest mi dobrze znany ze swojego "szerokiego" patrzenia nie tylko na kompozycje ale i na warstwę aranżacyjną. Wszak w 2023 roku, Krzysztof jako "The Euphoria Garden", wydał swój całkowicie solowy, instrumentalny album - "Hear Me", gdzie wspomniane cechy są wyraźnie słyszalne. Jednak Soundscape to zespół, który jest mi dobrze znany z tego że nie robi niczego przypadkowo ... 

Dla podsumowania: dla mnie całość albumu "Revival" brzmi świeżo i nowocześnie, przekonująco oraz konkretnie i intencjonalnie, pomimo tego że muzycy nie traktują swojego dzieła jako album koncepcyjny, o czym sami piszą na okładce. Zespół generalnie okrzepł po latach zawirowań w swoim składzie oraz życiowych i muzycznych perypetiach. Mam wrażenie, że obecny "line-up" trzyma się mocno i możemy spodziewać się kolejnych wydawnictw. Fakt ten dał się zauważyć podczas spotkania z zespołem oraz jest odczuwalny podczas obcowania z jego twórczością. Jest "muzyczna chemia" w składzie zespołu, ale na szczęście brak jakiejkolwiek szkodliwej "chemii" w tworzonym przezeń muzycznym pokarmie dla duszy. Dzięki Soundscape, polski Rock Progresywny ma się coraz lepiej! Dlatego, szanowny słuchaczu - zgodnie z sugestią na okładce - album "Revival" pożeraj srebrną łyżką (!).

SKOMENTUJ


Paweł Krużel

Paweł Krużel

Instrumentalista, muzyk sesyjny, kompozytor, realizator nagrań, wieloletni kierownik Studia Nagraniowego Radia MAKS w Tarnowie i twórca motywów przewodnich tej stacji. Współtwórca oraz były współwłaściciel RPM Sound and Voices - obecnie jednej z prężniej działających agencji, produkujących oprawę antenową stacji radiowych oraz reklamę dźwiękową. Twórca muzyki ilustracyjnej dla telewizji (m.in. TVN) i radia, kompozytor muzyki do bajek, przedstawień teatralnych, producent reklam i jingli radiowych, realizator live. Współpracował m. in. ze Stanisławem Sojką, Katarzyną Gaertner oraz wieloma innymi zespołami oraz wykonawcami w studiu i na scenie. Oprócz tego zajmuje się tworzeniem róznego rodzaju projektów internetowych, grafiką, oraz pisaniem tekstów.

Napisz do mnie

Aby się ze mną skontaktować, wypełnij poniższy fomularz. Dziękuję!

⚠️ Skorzystanie z powyższego formularza oznacza że wyrażasz zgodę na przetwarzanie twoich danych osobowych przez Administratora danych osobowych - Paweł Krużel. Przejrzyj Informacje prawne.


©  2024 - Paweł Krużel
Informacje prawne