Osiemnastka zespołu Totentanz ▸

muzyka Autor: pawel.kruzel@m00n.link (Paweł Krużel), 12.06.2023 14:39

Ci, którzy mnie znają, wiedzą że jestem człowiekiem niezależnym. Niezależnym jak cholera. W związku z czym nie podlegam presjom, przemożnym wpływom, usilnej argumentacji i podobnym. No, chyba że owe mają sens. W zasadzie nigdy nie piszę tekstów na zamówienie. Za to posiadam oręż w postaci prywatnej opinii, którą zwykle dzielę się na łamach swojego bloga.

Ale nie dziś

Dziś nie dzielę się opinią, ani własną, ani nie powielam cudzych. Zostałem poproszony o rozszerzoną wersję relacji z koncertu Totentanz, jubileuszowego koncertu na osiemnaste urodziny zespołu. Czynię ową prośbę spełnioną, ale oczywiście jak zwykle na moich zasadach. 😉 To prawda, otrzymałem na ów koncert zaproszenie od Organizatorów, co sprawiło, że nie sposób było się nie stawić ... 😆 Jednak jeśli ktoś właśnie pomyślał, że pojechałem tam z przymusu, nic bardziej mylnego! Ominęły mnie ostatnie koncerty Totentanz, a bardzo chciałem zobaczyć zespół w obecnym składzie bo nie miałem jeszcze okazji.

Od czego zacząć ...?

Jasna sprawa! Zespół Totentanz ma już 18 lat i stał się pełnoletni! Kurde ... To tak szybko zleciało, że nawet nie wiem kiedy. Przez ten czas wydali trochę płyt, w tym nawet Live z orkiestrą. Nie będę nikogo kokietował kronikarską wiedzą, bo wszystko na ten temat można znaleźć w Wikipedii. Napiszę za to, że pomimo zmian personalnych i różnych perturbacji, zespół istnieje i grzmi nadal jak F16 na dopalaczach. Ale ... 

Po kolei

Na miejsce przybyliśmy o wiele za wcześnie, więc udało się jeszcze przed koncertem pogadać z Mateuszem "Dolbi" Lupą, realizatorem dźwięku, który "zmaścił" ten "sound na sterydach", który zalał nas wszystkich jakiś czas potem. Pogadaliśmy o koncercie Steve Vai-a w Krakowie, na którym byłem nie tak dawno w maju, oglądnęliśmy filmiki z mojego telefonu ... Potem Dolbi opowiedział mi o gratach, które nadały nadciągającemu dźwiękowemu sztormowi moc. Udało mi się w międzyczasie znaleźć przytulne miejsce, tuż koło "gabinetu dźwiękowca i świetlika", co umożliwiło późniejszy niczym nie zakłócany odbiór soniczny i wizualny nadchodzącego widowiska ...

A, tak!

Bo to było widowisko a nie zwykły, rutynowy, "odbębniony" z obowiązku koncert klubowy. Po krótkim przywitaniu gości i wprowadzeniu przez Organizatora, z zaznaczeniem, że okazja jest niezwykła, przy dźwiękach Intro zespół pojawił się na scenie. I ruszył "z kopyta" ❗️ Tutaj powinienem zacząć snuć poetyckie "pierdolamenta" na temat poszczególnych utworów, jakie zostały zagrane, ale nic z tego. To nie tandetna recenzja płyty. Set-lista jest gdzieś poniżej, zobaczcie sobie sami, co Was ominęło. Totentanz zaprezentował bardzo przyjemny i zróżnicowany set utworów, od "łojenia" (w przeważającej ilości), poprzez ballady, aż do aranżacji akustycznych.  Na scenie pojawili się też zaproszeni goście: Magdalena Stalmach - śpiew, Marek "Marcus" Ostrowski (Anvision) - śpiew, oraz Rafał Guzik na instrumentach klawiszowych. No, co tu dużo pisać. Zespół się bardzo postarał. Koncert był świetny! "Rażące prądem" solówki Damiana Gwizda, "fortepianowy" bas Tomka Kapustki, "grzmiące" bębny Maćka Boryczko i Rafał Huszno w świetnej, wokalnej formie. Po secie nastąpiła krótka przerwa, publiczność wezwała zespół do zagrania na bis finalnego utworu, w którym na scenie pojawili się również wszyscy zaproszeni goście.



Był tort ...

Po koncercie nastąpiła chwila na fetowanie Osiemnastki, pojawił się tort i symboliczne lampki wina. Atmosfera w powietrzu nadal była naelektryzowana występem zespołu. Ale potem "klimat" się nieco rozluźnił by przejść w gawędy i żarciki ... Spotkałem Adriana Bogacza, byłego gitarzystę Totentanz oraz innych znajomych, choć widziałem, że publiczność przyjechała na koncert z wielu różnych miejsc. Nie dotarł Erik Bobella, nie widziałem Darka Durała, Darka Pawłowskiego, zabrakło też Sebka Mnicha - to osoby które były kiedyś istotną częścią tego zespołu ... Szkoda.

Ja i moja Pani zmyliśmy się cokolwiek wcześnie, zdążyłem napisać jeszcze tego wieczoru skróconą wersję relacji z koncertu na facebookowej stronie Totentanz.

Ale niczego by nie było ...

... gdyby nie te wszystkie osoby, które sprawiły, że słowo stało się gromem ❗️ Tu należy wspomnieć o ludziach którzy nadali przyczynie skutek: Beata Tylutka wraz z Miłoszem Wróblem i jej Pressario - organizatorzy widowiska, Mateusz "Dolbi" Lupa jako realizator dźwięku, Mateusz Pieniądz jako realizator monitorów, Dawid Habel, który okiełznał światła i efekty. W przygotowaniach brały też udział inne osoby, bez których nie stałoby się to, co się stało, one wiedzą dobrze że teraz właśnie o nich mowa ... 😉 Ogólnie - organizacja widowiska na wysokim poziomie w porównaniu nawet do wielu koncertów klubowych światowych gwiazd, na których byłem ... Właśnie tak❗️ Organizator zapewnił też imprezie sponsorów, bez których zapewne bardzo trudno byłoby "dowieźć" taki poziom całości. To była być może najbardziej efektowna impreza tego weekendu w Tarnowie, a może okaże się być jedną z bardziej efektownych w roku ...


Na koniec

Gratulacje dla wszystkich, którzy przyłożyli rękę do tego przedsięwzięcia. No i 💯❗️🎂🍸🎶🎸⚡️👍😉 dla Totentanz❗️ Powodzenia❗️

Komentarz? TUTAJ


Paweł Krużel

Paweł Krużel

Instrumentalista, muzyk sesyjny, kompozytor, realizator nagrań, wieloletni kierownik Studia Nagraniowego Radia MAKS w Tarnowie i twórca motywów przewodnich tej stacji. Współtwórca oraz były współwłaściciel RPM Sound and Voices - obecnie jednej z prężniej działających agencji, produkujących oprawę antenową stacji radiowych oraz reklamę dźwiękową. Twórca muzyki ilustracyjnej dla telewizji (m.in. TVN) i radia, kompozytor muzyki do bajek, przedstawień teatralnych, producent reklam i jingli radiowych, realizator live. Współpracował m. in. ze Stanisławem Sojką, Katarzyną Gaertner oraz wieloma innymi zespołami oraz wykonawcami w studiu i na scenie. Oprócz tego zajmuje się tworzeniem róznego rodzaju projektów internetowych, grafiką, oraz pisaniem tekstów.

Napisz do mnie

Aby się ze mną skontaktować, wypełnij poniższy fomularz. Dziękuję!

⚠️ Skorzystanie z powyższego formularza oznacza że wyrażasz zgodę na przetwarzanie twoich danych osobowych przez Administratora danych osobowych - Paweł Krużel. Przejrzyj Informacje prawne.


©  2024 - Paweł Krużel
Informacje prawne