No Word Stress - no cry. Czyli - olaboga! Potrzeba bloga! ▸

technologie Autor: pawel.kruzel@m00n.link (Paweł Krużel), 29.04.2021 16:01

Ostatnio miałem pewne doświadczenie. Zarówno miałem jak i przeprowadzałem. W paru słowach - wyciągnąłem kolejne doświadczenie z doświadczenia. Otóż szukałem odpowiedniego, wolnego od wszelkich opłat CMS-a do pewnego prostego projektu. Pomimo tego, że projekt miał zawierać głównie bloga - oczywiście, jak to ja, starannie unikałem pewnego szeroko znanego oprogramowania internetowego na literę "W". Nie wspomnę o wszelkich "wynalazkach" on-line, typu "Twój najnowszy internetowy czarodziej od witryn, który jest najlepszy i do wszystkiego" - czyli do du*y. O, nie! Nigdy więcej! 😆😆😆 Równocześnie nie chciałem używać swoich własnych rozwiązań, których używam w moich projektach na codzień. Bo nie.

Doświadczenie rozpocząłem oczywiście od poszukiwań. Każdy, kto choć trochę grzebie przy tworzeniu witryn, ma jakieś swoje przetestowane i sprawdzone rozwiązania typu open-source, dedykowane dla określonego typu witryny. Zatem sięgnąłem do moich archiwów, aby sprawdzić, co w trawie piszczy, bo już od jakiegoś czasu nie używałem żadnych innych rozwiązań, poza swoimi. Czas mija, wszelkie sensowne oprogramowanie, również to internetowe, ulega ewolucji. Aby przekonać się o aktualnym stanie rzeczy, warto po prostu zainstalować najnowszą wersję danego produktu aby zapoznać się ze zmianami. Tak też zrobiłem. W ciągu paru dni "przetrawiłem" cztery CMS-y w ich najnowszych odsłonach.

Powiem Wam, że nie mam dobrych wiadomości. 😲 Więcej. W świecie open-source nic się nie zmieniło! Nadal pisze się mnóstwo oprogramowania, tylko prawie zawsze jest ono niedorobione, wymagające poprawek lub pewnego rodzaju specyficznej miłości, która zbyt wiele wybacza, jak, nie przymierzając, bita żona. A ja już jestem duży i na tyle asertywny, że nie lubię gdy ktoś wciska mi "kit". Na cztery CMS-y, dawniej oceniane przeze mnie jako rokujące na przyszłość, żaden nie obronił się w obecnej wersji. Wszystkie trochę "spuchły" od nowych możliwości, ale okazały się albo cholernie przekombinowane, albo miały zbyt wiele błędów i niedoróbek. A podobno "śpiewać każdy może" ... Widocznie nie każdy może pisać oprogramowanie. 😆

Nie. Nie poddałem się! Nie skierowałem swojego spojrzenia na produkt o nazwie na literę "W"! Wyznaję niezmiennie od lat pogląd na temat blogów, że "Jeśli Word, to bez Stress!". Ostatecznie, za piątym razem "trafiłem w punkt", wybierając najnowszą, stabilną jak skała i bogatą w możliwe do zaimplementowania dodatki wersję pewnego "CMS-a nowej ery". Blog stanął na nogach i na wysokości zadania. Działa świetnie, płynnie, bez zająknięcia, oraz ma wszystko o czym Janusz czy Grażyna mogliby zamarzyć. Teraz już śmiało można by go zapełniać treścią. Bez żadnego Stress ... 😉

P.S. Na świecie pisze się niezliczone ilości różnego oprogramowania. Nie macie pojęcia, jak tego jest wiele! Szkoda, że tak mało w tym porządnych produktów a "tyle pary idzie w gwizdek" ...


Paweł Krużel

Paweł Krużel

Instrumentalista, muzyk sesyjny, kompozytor, realizator nagrań, wieloletni kierownik Studia Nagraniowego Radia MAKS w Tarnowie i twórca motywów przewodnich tej stacji. Współtwórca oraz były współwłaściciel RPM Sound and Voices - obecnie jednej z prężniej działających agencji, produkujących oprawę antenową stacji radiowych oraz reklamę dźwiękową. Twórca muzyki ilustracyjnej dla telewizji (m.in. TVN) i radia, kompozytor muzyki do bajek, przedstawień teatralnych, producent reklam i jingli radiowych, realizator live. Współpracował m. in. ze Stanisławem Sojką, Katarzyną Gaertner oraz wieloma innymi zespołami oraz wykonawcami w studiu i na scenie. Oprócz tego zajmuje się tworzeniem róznego rodzaju projektów internetowych, grafiką, oraz pisaniem tekstów.

Napisz do mnie


©  2021 - Paweł Krużel
Informacje prawne