Antypirackie rozważania ▸

technologie Autor: pawel.kruzel@m00n.link (Paweł Krużel), 03.04.2016 18:24

Napotkałem ostatnio parę razy na Fejsie na taką o to reklamę:

Reklama BSA na Facebooku

Reklama na Facebooku, autorstwa BSA, zachęcająca do donoszenia na użytkowników pirackiego oprogramowania. Myślę sobie, poczytam komentarze pod jedną z tych reklam. Komentujący podzielili się grubsza na trzy grupy: lajkujący, oburzeni oraz wyśmiewający. Dlaczego w ogóle zainteresowałem się tym tematem? Po prostu, pomyślałem, że sprawdzę jakie jest obecnie nastawienie społeczne w tej sprawie.

Komentarze były przeróżne. Jedni wyklinali po prostu, inni, poniekąd słusznie moim zdaniem, wściekali się, że ktoś ich próbuje namówić do donoszenia na innych, jeszcze inni pisali, że dla nich ten problem nie istnieje, bo używają wolnego oprogramowania (Linux itp). Komentarze były tak zróżnicowane, że nie jestem w stanie o tym tu pisać. Mnie zainteresowały te zaciekłe komentarze. Reklama twierdzi, że w Polsce nadal połowa oprogramowania wśród użytkowników jest piracka. Czy to rzeczywiście prawda, czy to tylko “podpucha”? Kto napisał te zaciekłe komentarze (typu “spier++lajcie” itp)? Czy napisali je ci, którzy mają coś na sumieniu? A może ci, którzy uważają, że oprogramowanie powinno w ogóle być za darmo? Trudno powiedzieć.

Niemniej jednak, jeśli pośród tych komentujących nadal są osoby, które uważają, że za programy się nie powinno płacić, to jestem zdziwiony! A, tak. Zdziwiony! Czyżby pisanie programów to nie była praca? Tworzenie od zera, potem wdrażanie poprawek, wsparcie techniczne - np odpowiadanie na listy zagubionych użytkowników, borykających się z problemami podczas instalacji czy pracy z programem, itd. Szanowni Państwo! To nie jest dla Was praca??? Podobno za pracę otrzymuje się wynagrodzenie! Skąd pomysł zatem, że za oprogramowanie nie należy płacić? Wszak to tylko dobra wola firmy tej, czy tamtej, czy wreszcie jednoosobowych wręcz firm piszących potrzebne wam pogramy, że niektóre z nich możecie pobrać i używać ich legalnie za darmo! Więc skąd oburzenie, że firma X życzy sobie za swój program np 100 dolarów? A nie przyszło wam do głowy, że liczba chętnych, chcących korzystać z tego programu jest tak wąska, że gdyby cena była niższa, to praca nad nim przestałaby się kompletnie opłacać? Programista też człowiek i jeść potrzebuje!

Owszem, istnieje tzw wolne oprogramowanie. Np darmowe systemy operacyjne, pisane przez grono entuzjastów. Takie rozwiązania często mogłyby być zupełnie wystarczające dla większości użytkowników komputera, bo w dzisiejszych czasach dostarczają praktycznie wszystkie możliwe narzędzia, jakich może potrzebować przeciętny użytkownik komputera. Ale nie. Lepiej iść na “łatwiznę” i “legalnie zajumać” Windowsa, zassać za friko najnowszą grę, bo można, da się i jest to łatwe i dostępne. Bo po co oszczędzać pieniądze, by kupić sobie po prostu konsolę do gier a internet przeglądać na komputerze z darmowym systemem operacyjnym? :-)

Istnieją też platformy komputerowe, takie jak Apple, które do swojego sprzętu dodają ZA DARMO system operacyjny, zresztą genialny, sam używam i bardzo sobie chwalę. Ale nie. “Panie, tylko Windows! Bo innego się nie nauczę!” (no, jasne!). Poza tym “Te Aple to strasznie so drogie, Panie i żadnych programów na to nie ma.” (taaaaaaaa....). Reasumując, zastanawiam się, skąd takie dziwne postawy w społeczeństwie. Nie rozumiem tego. Od lat nie posiadam w swoich komputerach żadnego pirackiego oprogramowania. Wszystko kupiłem i nie wydałem na to wcale fortuny! Co więcej, po prostu poświęciłem trochę czasu na to, żeby znaleźć jakieś fajne “zastępniki” dla programów, których potrzebuję, a których komercyjne wersje wydały mi się zbyt drogie. Czyhałem na promocje cenowe na komercyjne oprogramowanie, na obniżki cen i w ten sposób udało mi się kupić wiele programów za ułamek ich regularnej ceny, np za 20 dolków to, co normalnie kosztuje 100 dolków. Powiecie, że to niemożliwe? Mylicie się. Poszukajcie w internecie i sami znajdziecie.

Na koniec, jeszcze jeden aspekt całej sprawy. Posiadanie legalnego oprogramowania wiąże się z takim specyficznym poczuciem satysfakcji. Nie chodzi tu o “ja mam, a oni, chamy nie majo”, tylko raczej “jak to fajnie nie być złodziejem!” :-) Pomyślcie o tym i życzę Wam, abyście również mogli odczuć taki rodzaj satysfakcji!


Paweł Krużel

Paweł Krużel

Instrumentalista, muzyk sesyjny, kompozytor, realizator nagrań, wieloletni kierownik Studia Nagraniowego Radia MAKS w Tarnowie i twórca motywów przewodnich tej stacji. Współtwórca oraz były współwłaściciel RPM Sound and Voices - obecnie jednej z prężniej działających agencji, produkujących oprawę antenową stacji radiowych oraz reklamę dźwiękową. Twórca muzyki ilustracyjnej dla telewizji (m.in. TVN) i radia, kompozytor muzyki do bajek, przedstawień teatralnych, producent reklam i jingli radiowych, realizator live. Współpracował m. in. ze Stanisławem Sojką, Katarzyną Gaertner oraz wieloma innymi zespołami oraz wykonawcami w studiu i na scenie. Oprócz tego zajmuje się tworzeniem róznego rodzaju projektów internetowych, grafiką, oraz pisaniem tekstów.

Napisz do mnie


©  2020 - Paweł Krużel
Informacje prawne